Amerykanie szukają gazu
Największe koncerny z USA nie pójdą w ślady ExxonMobil i nie opuszczą polskich koncesji łupkowych
Jesteśmy mocno zaangażowani w wiercenia i zdeterminowani, by doprowadzić nasze projekty w Polsce do końca - przekonywali zgodnie przedstawiciele koncernów z USA podczas wczorajszego Polsko-Amerykańskiego Szczytu Gospodarczego 2012. Obecni na nim byli niemal wszyscy najwięksi gracze - Chevron, BNK Petroleum, ConocoPhillips.
- Budujemy obecność w Polsce na długie lata. Zakończyliśmy już jeden odwiert, drugi jest w trakcie realizacji - mówi Kelly Brezger, dyrektor generalny BNK Polska. Dwa otwory wywiercił także Chevron. A już zapowiada co najmniej 20 następnych. - Tych 20 na pewno wykonamy, ale nie wykluczamy kolejnych, które pozwolą nam ocenić potencjał złóż. Będziemy pogłębiać nasz program inwestycyjny - zapewnia John Claussen, dyrektor Chevron Polska.
ConocoPhillips za pośrednictwem spółki 3Legs jako pierwszy w Polsce wykonał odwiert z wykorzystaniem szczelinowania (technika prowadząca do uwolnienia gazu z łupków). Choć prace w miejscowości Łebień na Pomorzu zakończyły się prawie rok temu - a spółka informowała o atrakcyjnych przepływach gazu - to nieznane są ich ostateczne wyniki. - Wciąż trwają badania - zapewnia nas Piotr Talarek, reprezentujący 3Legs.
Według informacji DGP ciśnienie gazu w złożach jest mniejsze, niż oczekiwano. To z tego powodu ExxonMobil wycofał się z Polski. Talarek przekonuje jednak, że 3Legs nie ma takich planów. Dlatego w lipcu mają ruszyć nowe testy w Łebieniu poprawiające dynamikę przepływu surowca.
Spółka dotąd wykonała w sumie dwa otwory i zapowiada kolejne, m.in. na koncesji Lębork. Prace ruszą w październiku. Na podstawie wyników tych odwiertów 3Legs we współpracy z ConocoPhillips ma rozważyć program dalszych wierceń w 2013 r.
Mimo tych deklaracji na rynku pojawiły się informacje, że nie wszyscy inwestorzy, w tym również amerykańscy, przekonani są do dalszych poszukiwań niekonwencjonalnego surowca w naszym kraju. - Są dwie firmy, które wstrzymały swoje prace, i niewykluczone, że podejmą decyzję podobną jak ExxonMobil - twierdzi Andrzej Szczęśniak, niezależny ekspert rynku gazu. Nie chce jednak zdradzić ich nazw. Nieoficjalnie mówi się, że może chodzić o Marathon Oil oraz firmę DPV Service, związaną z węgierskim Emfeszem. Żadna z firm nie odpowiedziała wczoraj na nasze pytania w tej sprawie.
Koncerny poszukujące gazu podkreślają, że główną barierą dla rozwoju tej nowej branży w Polsce są regulacje prawne. - Obecne przepisy prawa geologicznego, które weszło w życie pół roku temu, są niedostosowane do współczesnych wymogów - przyznaje Rafał Miland, dyrektor departamentu koncesji w resorcie środowiska. Stąd prace nad nową ustawą, która określi również ramy podatkowe dla wydobycia.
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu