Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Każdy będzie mógł produkować prąd

29 czerwca 2018

Energetyka

Polskę czeka boom przydomowej energetyki. W ciągu dwóch dekad z najmniejszych elektrowni będziemy wytwarzać nawet 10 proc. energii.

Wiatraki, panele słoneczne, turbiny gazowe i biogazowe o mocy poniżej 50 kW - takie urządzenia wkrótce zaleją kraj. Wysyp mikroinstalacji wytwarzających energię będzie możliwy dzięki nowej ustawie o odnawialnych źródłach energii (OZE). Dokument 2.0 szykowany przez Ministerstwo Gospodarki zakłada zniesienie absurdalnych przepisów, które dziś hamują rozwój przydomowej energetyki.

Nowa ustawa, która ma szanse wejść w życie na początku 2013 r., zmienia reguły gry. W projekcie znalazł się zapis uwzględniający obowiązek zakupu energii elektrycznej wytworzonej w mikroinstalacji. To oznacza, że jeśli Kowalski pobierze z gniazdka mniej energii, niż wyprodukował i wpuścił do sieci, to za nadwyżkę otrzyma wynagrodzenie.

- Będzie to możliwe bez konieczności zakładania działalności gospodarczej - mówi Iwona Dżygała z biura prasowego resortu gospodarki.

Dodatkowo procedura podłączania mikroźródła do sieci ma być znacznie uproszczona.

Obowiązujące prawo energetyczne z 1997 r. zupełnie pomija sektor mikroenergetyki. W efekcie dziś mało kogo stać na własną elektrownię. Na domiar złego jej uruchomienie to droga przez mękę. Przeszkoda numer jeden: według obecnych przepisów właściciel przydomowego wiatraka, aby oddawać energię do sieci, a to wymóg związany z bezpieczeństwem systemu energetycznego, musi prowadzić działalność gospodarczą i opłacać składki do ZUS w wysokości ok. 800 zł miesięcznie.

- Aby zarobić na składki, jego pikowiatrak powinien pracować 100 godz. na dobę. Ponadto wymagane jest spełnianie warunków farmy wiatrowej - wytyka Krzysztof Żmijewski ze Społecznej Rady Narodowego Programu Redukcji Emisji przy Ministerstwie Gospodarki.

Maciej Szczepaniuk

maciej.szczepaniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.