Nie będzie sojuszu PGNiG z Eneą
Gazowy gigant wycofuje się ze wspólnych planów inwestycyjnych. PGNiG ma poświęcić więcej energii na poszukiwanie łupków
Współpraca obu firm miała polegać na budowie kilku bloków energetycznych zasilanych paliwem gazowym. Wspólne przedsięwzięcia, których wartość szacowano na 10 mld zł, miały ruszyć w ciągu dwóch, trzech lat. Enea chciała razem z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem wybudować w Kozienicach swój pierwszy blok gazowy o mocy 800 - 900 MW. Obie firmy miały mieć w nim po 50 proc.; dostawcą paliwa byłoby PGNiG. Koncerny szukały już lokalizacji pod inwestycje i szykowały się do wyboru doradcy, który miał określić, ile bloków wybudować i o jakich mocach.Teraz inwestycja stanęła pod znakiem zapytania.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.