Energetyka odwołuje gazowy boom
Tani węgiel spoza Europy wypycha z unijnej energetyki błękitne paliwo. Seria zamknięć gazówek odstrasza od nich także polskie firmy
Z budowy nowych bloków opalanych gazem zrezygnowały już PGNiG i KGHM. Pierwsza spółka wycofała się z inwestycji w Łagiszy. Drugi koncern zawiesił projekt w Blachowni. Obie inwestycje miały być realizowane przy współudziale Taurona. W najbliższym czasie decyzję w sprawie wartej 3 mld zł budowy bloku w Puławach musi podjąć PGE. Największy producent energii elektrycznej w Polsce nie komentuje krążących na rynku plotek, że inwestycja nie jest opłacalna. Waldemar Szulc, wiceprezes PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, która odpowiada za realizację budowy, przyznał, że bez wsparcia budowa bloków parowo-gazowych będzie trudna.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.