Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Bogdanka renegocjuje umowy z dostawcami usług i maszyn

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Dzięki temu lubelska kopalnia chce zaoszczędzić kilkadziesiąt milionów złotych

Kryzys na rynku węgla może wpędzić w kłopoty firmy żyjące z zamówień polskich kopalń. Po tym jak w czerwcu Kompania Węglowa wydłużyła terminy płatności do 120 dni, chwiejąc śląską branżą okołogórniczą, do renegocjacji umów łączących kopalnię z firmami zewnętrznymi zabrała się Bogdanka.

- Jeśli gospodarka nie ruszy, a z nią zamówienia na węgiel, przyszły rok może być trudny. Partnerom proponujemy obniżkę stawek zakontraktowanych na 2013 r. Będziemy też oczekiwać obniżonego poziomu w 2014 r. - mówi Zbigniew Stopa, prezes Bogdanki.

W tym roku spółka na inwestycje odtworzeniowe i rozwojowe zamierza wydać 624 mln zł. Umowy na zakup materiałów i energii oraz usług obcych to ok. 800 mln zł. Bogdanka żąda renegocjacji umów - celem jest obniżenie stawek o kilka procent - ale nie chce zachwiać kondycją finansową kilkuset dostawców usług, maszyn i materiałów.

- Należności będziemy regulować w ciągu 30 dni - zapewnia Stopa.

Dzięki renegocjacjom umów giełdowy gracz w tym roku chce zaoszczędzić kilkadziesiąt milionów złotych. - Już wynegocjowaliśmy od jednego do kilku procent. Przy rocznych wydatkach na inwestycje, zakup materiałów i usług przekraczających miliard złotych jest o co grać - mówi szef lubelskiej kopalni.

Michał Marczak, analityk DI BRE, przypomina, że Bogdanka zapisała w strategii obniżenie kosztów jednostkowych aż o 15 proc. - Ale głównie dzięki zwiększeniu wolumenu produkcji. Rozumiem, że teraz celem zarządu są ekstraoszczędności - komentuje Marczak.

Jego zdaniem sytuacja na rynku sprzyja renegocjowaniu umów. - Prace przygotowawcze dla nowych wyrobisk na Śląsku mogą wyhamować, a to zaowocuje wolnymi mocami tamtejszej branży. Dlaczego nie wykorzystać tego w negocjacjach z przedsiębiorstwami z Lubelszczyzny? - mówi analityk DI BRE.

Tomasz Duda z Erste Securities dodaje, że Bogdanka, obniżając koszty usług i dostaw, już dziś, zaczyna walkę o przyszłoroczny wynik. - Niższe o blisko 20 proc. ceny energii elektrycznej kontraktowanej obecnie na 2014 r. mogą pociągnąć w dół ceny węgla energetycznego. Bogdanka ma niższe koszty wydobycia od śląskich spółek i katastrofa jej nie grozi, ale bez oszczędności będzie jej trudno zapewnić akcjonariuszom tegoroczną stopę zwrotu z zainwestowanego kapitału - ocenia.

Do kieszeni akcjonariuszy trafiło 172,11 mln zł z ubiegłorocznego zysku, co daje 5,06 zł dywidendy na akcję i ok. 5-proc. stopę dywidendy.

Maciej Szczepaniuk

maciej.szczepaniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.