Ciepłownicy mają się dobrze nawet w czasie upałów
Przychody branży w 2012 r. były o 8,8 proc. wyższe niż w 2011 r., ale firmy podają, że zanotowały ujemną rentowność. To trik - uważa regulator, który zatwierdza taryfy
Sektor energetyki cieplnej zainkasował przed rokiem 16,8 mld zł, podczas gdy w 2011 r. 15,4 mld zł. Co ciekawe, pomimo wzrostu przychodów rentowność branży spadła. Na podstawie ankiet wypełnionych przez 463 z 466 firm z sektora Urząd Regulacji Energetyki opublikował wczoraj raport podsumowujący 2012 r. Wynika z niego, że w ubiegłym roku wskaźnik rentowności drugi rok z rzędu uległ obniżeniu i wyniósł -1,64 proc. - Głównym powodem pogarszającej się z roku na rok sytuacji branży były błędne regulacje prawne obowiązujące jeszcze w 2012 r., które nie uwzględniały zwrotu na kapitale oraz nie premiowały efektywności przedsiębiorstw - tłumaczy DGP Jacek Szymczak, prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie (IGCP).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.