Antyinwestycyjna strategia Wilna
Litewscy politycy od lat traktują Orlen, największego inwestora zagranicznego w swoim kraju, jak dopust boży. Skutki tej polityki będą opłakane dla naszych sąsiadów. Zwłaszcza te gospodarcze - uważają eksperci
Orlen to największy zagraniczny inwestor na Litwie, a kupiona przez niego w 2006 r. rafineria w Możejkach to największy podatnik w tym kraju. Zakład zatrudnia prawie 2,2 tys. pracowników, co oznacza, że de facto utrzymuje ósme co do wielkości miasto na Litwie. Pośrednio, dzięki rafinerii pracę ma kolejne kilkanaście tysięcy osób. Należąca do Orlenu litewska spółka jest też największym klientem państwowych kolei Lietuvos Geleżinkeliai - generuje ok. 40 proc. rocznych przychodów tej firmy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.