Politycy i menedżerowie mówią "tak" unii energetycznej
Przedłożony przez premiera Donalda Tuska pomysł na energetyczną niezależność zyskuje zwolenników wśród europejskich polityków najwyższego szczebla i top menedżerów firm z sektora energii
Po tym, jak pod koniec kwietnia za stworzeniem w Europie unii energetycznej opowiedzieli się prezydent Francji François Hollande oraz kanclerz Niemiec Angela Markel (ta ostatnia z zastrzeżeniem, że konieczne jest jeszcze dopracowanie szczegóły projektu), także inni europejscy politycy podchwycili zaproponowaną przez polskiego premiera Donalda Tuska ideę. Zwolennikiem unii energetycznej jest m.in. unijny komisarz do spraw energii Günther Oettinger, który na łamach dziennika "Hannoversche Allgemeine Zeitung" stwierdził, że wobec kryzysu, jaki utrzymuje się wciąż na Ukrainie, kraje członkowskie Unii Europejskiej powinny zacieśnić wzajemną współpracę. Zapowiedział przy tym, że już w przyszłym miesiącu podczas szczytu Wspólnoty chce przedłożyć szefom rządów i państw należących do Unii Europejskiej konkretny plan wyraźnego zwiększenia rezerw gazu zimnego. W jego opinii ewentualne ryzyko wystąpienia wąskich gardeł w zaopatrzeniu w ten surowiec można by również zredukować dzięki uproszczenie wzajemnej wymiany jego rezerw.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.