Dziennik Gazeta Prawana logo

Nawet siedem godzin w ciągu roku musimy spędzać bez prądu

30 czerwca 2018

Wskaźniki określające długość trwania przerw w dostawach energii znów poszły w górę. Gorzej niż u nas jest tylko na Ukrainie i Łotwie

Najgorzej pod względem ciągłości dostaw energii mają mieszkańcy Wielkopolski, których obsługuje Enea Operator. Według statystyk długości przerw w dostawach w zeszłym roku nie mieli oni prądu przez siedem godzin. Mieszkańcy Mazowsza obsługiwani przez PGE Dystrybucja także nie mają powodów do radości. W centralnej Polsce średnia przerw w dostawach wyniosła sześć godzin. Na tym tle nieco lepiej wygląda sytuacja na Pomorzu, gdzie nad systemem energetycznym pieczę sprawuje Energa-Operator. Pomorzanie nie mieli energii przez niemal pięć godzin, a można by powiedzieć fantastyczny rezultat uzyskano w Małopolsce zarządzanej przez Tauron Dystrybucję. Ta spółka nawet poprawiła wynik w porównaniu z 2012 r. Jej klienci pozostawali bez prądu średnio trzy godziny w roku. Pełen komfort pod tym względem mieli mieszkańcy stolicy. Przerwy w dostawach energii w RWE Operator nie przekroczyły jednej godziny.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.