Dziennik Gazeta Prawana logo

Zasady lokalizacji farm wiatrowych pilnie potrzebne

16 marca 2016

Zdrowie

 "Do chwili opracowania kompleksowej metodyki oceny oddziaływania przemysłowych farm wiatrowych na zdrowie ludzi Instytut zaleca 2 km jako minimalną odległość turbin wiatrowych od zabudowań". Takie stanowisko przedstawił Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny w przededniu rozpoznawania przez Sejm projektu ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. W projekcie tym posłowie Prawa i Sprawiedliwości proponują wprowadzenie minimalnej odległości elektrowni wiatrowych od zabudowań mieszkalnych. Ma ona wynieść co najmniej dziesięciokrotność wysokości elektrowni wiatrowej mierzonej od poziomu gruntu do najwyższego jej punktu. W praktyce oznaczać będzie to zakaz sytuowania wiatraków (o mocy powyżej 40 kW) w odległości 1,5-1,8 km od budynków mieszkalnych bądź z funkcją mieszkalną.

Zdaniem instytutu farmy wiatrowe zlokalizowane zbyt blisko zabudowań przeznaczonych na pobyt stały ludzi mogą mieć negatywny wpływ na komfort życia i stan zdrowia mieszkańców żyjących w ich sąsiedztwie. Wśród czynników ryzyka wymienia m.in.:

poziom emitowanego hałasu i jego zależność od parametrów technicznych turbin oraz prędkości wiatru i ukształtowania oraz zagospodarowania terenu wokół farmy wiatrowej,

możliwość odrywania się kawałków lodu od wirników,

możliwość wystąpienia awarii turbiny w postaci upadku urwanej łopaty wirnika lub jej fragmentu,

występowanie efektu migotania cieni czy

poziom uciążliwości i prawdopodobieństwo wystąpienia objawów stresu i depresji (na skutek długotrwałego narażenia), związanych zarówno z emisją hałasu, jak i z brakiem akceptacji źródła hałasu.

Autorzy stanowiska podkreślą, że obowiązujące przepisy nie tylko nie są odpowiednie dla turbin wiatrowych, ale również nie gwarantują w wystarczającym stopniu ochrony zdrowia publicznego. "Stosowana obecnie metodyka do oceny oddziaływania farm wiatrowych na środowisko (w tym zdrowie ludzi) nie może być stosowana powyżej 5 m/sek. prędkości wiatru. Ponadto, nie uwzględnia pełnego zakresu częstotliwości (w szczególności niskich częstotliwości) oraz poziomu uciążliwości" - czytamy w opinii.

Dlatego też w ocenie ekspertów instytutu koniecznej jest pilne opracowanie i wdrożenie kompleksowej metodyki, według której określana byłaby pośrednio odpowiednia odległość turbin wiatrowych od miejsc zamieszkania. Wypracowana procedura powinna natomiast uwzględniać, poza ukształtowaniem terenu i sposobem jego zagospodarowania, również rodzaj, typ, wysokość i liczbę turbin danej farmy oraz lokalizację innych farm wiatrowych w pobliżu. "Podobne rozwiązania prawne mające na celu ocenę wielokryterialną, wykorzystujące złożone algorytmy numeryczne, są obecnie stosowane na świecie" - przekonuje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego.

Natomiast do czasu ustalenia metodyki zaleca się określenie minimalnej odległości farm od zabudowań na poziomie 2 km. Wartość ta - jak podkreśla - wynika z analizy publikowanych wyników badań dotyczących wpływu elektrowni na zdrowie.

Anna Krzyżanowska

anna.krzyzanowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.