Zgrzyty w naftowym sojuszu
Pozornie banalna kwestia urealnienia planów wydobycia postawiła pod znakiem zapytania porozumienie na zakończonym wczoraj szczycie OPEC+
W centrum weekendowych rozmów ponad 20 kluczowych eksporterów ropy naftowej w Wiedniu miała się znaleźć kwestia dalszych cięć produkcji surowca. Na taki scenariusz wskazywały m.in. uwagi saudyjskiego ministra energii, księcia Abdulaziza, który przestrzegał w ostatnich dniach inwestorów przed „stawianiem” na dalszy spadek cen. Na stole – według nieoficjalnych doniesień – była redukcja wydobycia o kolejny milion baryłek dziennie. Gdyby zatwierdzono taką decyzję, łączny wolumen ograniczeń przyjętych przez OPEC+ od października ub.r. sięgnąłby 5 mln baryłek dziennie, ok. 4,5 proc. światowego zapotrzebowania.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.