Mniej spalonego węgla to problem dla branży budowlanej
Już teraz brakuje na rynku gipsu syntetycznego, uzyskiwanego w procesie odsiarczania spalin, a także popiołów lotnych, wykorzystywanych do produkcji cementu. Producenci boją się, że będzie tylko gorzej
Gips wykorzystywany jest przez producentów chemii budowlanej m.in. do płyt kartonowo-gipsowych czy gładzi. Ma on zbliżony skład chemiczny do naturalnego, a przy tym jest bardziej odporny na ściskanie i ma krótki czas wiązania. W 2019 r. w Polsce powstało ok. 3,08 mln ton tego wyrobu – w dużej mierze na eksport. Polski gips chętnie kupują duże koncerny z Niemiec, Belgii czy Francji, windując tym samym ceny dla tutejszych odbiorców. Po pierwszym półroczu można przypuszczać, że produkcja w 2020 r. będzie nieco niższa – według danych GUS, do końca czerwca wyprodukowano o 8 tys. ton mniej niż przed rokiem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.