Dziennik Gazeta Prawana logo

Branża pożyczkowa: puls słabszy, ale wyczuwalny

13 lipca 2020

Nie sprawdziły się przepowiednie przedsiębiorców oraz organizacji biznesu. Jakkolwiek kondycja sektora jest znacznie gorsza niż rok temu, to mafiozów na ulicach, tworzących szarą strefę pożyczania, nie widać

Firmy pożyczkowe miały upaść, a ludzie mieli zacząć pożyczać od łysych jegomości z bejsbolami. Tak twierdziły organizacje przedsiębiorców tuż przed przyjęciem przepisów antylichwiarskich w marcu 2020 r. (Dz.U. z 2020 r. poz. 374; nowe regulacje drastycznie obniżyły limity kosztów pozaodsetkowych, które mogą naliczać firmy pożyczkowe poza oprocentowaniem). I jak na razie większość firm działa nadal, zaś o przypadkach mafijnych pożyczek nie słychać. Nadal co najwyżej niektórzy mówią, że „już niebawem tak się stanie”.

Pozostało 90% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.