Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrzostwo F1 to za mało. Szef Red Bulla kupił wyspę

Dietrich Mateschitz stworzył jedną z najdynamiczniej rozwijających się firm świata, na której zarobił już 2,5 mld dol. Dzięki fortunie spełnia swoje kolejne zachcianki

Żaden człowiek nie jest samotną wyspą - pisał angielski poeta John Dunne. Ale każdy może sobie taką wyspę kupić - mógłby dodać współwłaściciel Red Bulla. Dietrich Mateschitz nie zamierza poprzestać na produkcji czerwonawego napoju z bykiem na etykiecie. Austriak przekształca właśnie kupiony przed siedmioma laty egzotyczny skrawek lądu w superluksusowy kurort. To zarazem spełnienie marzeń o własnej wyspie, jak i perspektywiczna inwestycja w maszynkę do robienia pieniędzy na kolegach z listy "Forbesa".

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.