Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak zarobić na kolorowej wódce? Szybko ją odbarwić

29 czerwca 2018

Jaki wysokoprocentowy alkohol najczęściej pijesz? Na tak postawione pytanie 87 proc. Polaków odpowiada krótko - czystą wódkę. Dlatego coraz częściej nawet producenci znanych wódek kolorowych decydują się wypuścić na rynek ich odbarwione wersje.

Na rynku pojawiła się właśnie nowa Żubrówka - w krystalicznie czystej postaci i bez znanego znaku szczególnego, czyli źdźbła trawy w środku. Ze swoją kolorową siostrą łączy ją tylko jedno - wizerunek żubra na etykiecie. Oraz oczywiście właściciel - Polmos Lublin, który zapowiada, że czysta wersja będzie co najmniej tak popularna jak ta tradycyjna. - Rozlaliśmy już trzy miliony litrów nowej wódki - mówi Henryk Wnorowski, prezes Polmosu.

Ale nowa Żubrówka nie będzie miała łatwo, ponieważ na alkoholowym rynku już zdążyły zadomowić się jej odbarwione koleżanki - Gorzka Żołądkowa w wersji de lux oraz Krupnik. Ten ostatni notuje rekordowe wyniki sprzedaży - w ciągu ośmiu miesięcy od debiutu jego sprzedaż wzrosła trzynastokrotnie. Ten wynik zaskoczył nawet samego producenta. - Już w październiku osiągnęliśmy 7,2-proc. udział na rynku czystych wódek, pomimo że pierwotnie zakładaliśmy dojście do takiego wyniku dopiero w okolicach grudnia - przyznaje Maciej Meyer z Grupy Sobieski, właściciela marki Krupnik.

Krupnik goni lidera rynku czystych wódek - Żołądkową Gorzką. Ta ma ponad 22-proc. udział w całym segmencie, choć trzeba przyznać że zdobywa go najdłużej - od trzech lat. Niebawem jednak jej pozycję mogą zacząć podgryzać nie tylko Żubrówka i Gorzka Żołądkowa, lecz również inne czyste wódki, których ciągle przybywa. Zwiastunem nowych trendów na wartym 10 mld zł rocznie rynku wódek będą wyniki sprzedaży z tego miesiąca. Według szacunków Centrum Monitorowania Rynku grudzień jest najbardziej alkoholowym miesiącem w roku - sprzedaż wysokoprocentowych trunków wynosi wtedy aż 15-proc. wartościowej sprzedaży rocznej.

@RY1@i02/2010/238/i02.2010.238.000.002a.001.jpg@RY2@

Tomasz Żółciak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.