Detroit, czyli nowe Hollywood
Chylącą się ku upadkowi mekkę przemysłu samochodowego uratuje biznes filmowy. Pierwsze efekty nowej polityki już widać. W ciągu dwóch ostatnich lat w Detroit i okolicach powstało 100 produkcji
Pięćdziesiąt lat temu Detroit liczyło niemal dwa miliony mieszkańców. Było jednym z najprężniej rozwijających się miast Stanów Zjednoczonych. W 1908 r. powstał tam pierwszy seryjnie produkowany model samochodu Ford T. W 1913 r. otwarto tu największy na świecie dworzec kolejowy. Według prognoz pod koniec 2010 r. liczba mieszkańców metropolii ma spaść do niecałych 800 tys. Stacja kolejowa nie przyjmuje osobowych pociągów od ponad dwóch dekad. Jedna z legendarnych marek z Detriot, Pontiac, zniknęła z rynku. Pracę w jego fabryce straciło 7,5 tys. osób. Detroit - mekka przemysłu samochodowego - przez ostatni kryzys zaczęło chylić się ku upadkowi. Ale miasto ma pomysł na rozwój. Chce stać się nowym Hollywood. Tylko lepszym i bardziej przyjaznym filmowcom.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.