Samochodowe firmy płacą Polakom grosze
Niespełna 9 dol. za godzinę pracy płacą wielkie koncerny motoryzacyjne robotnikom w polskich fabrykach - wynika z danych cytowanych przez "Bloomberg BusinessWeek". Ponad pięć razy więcej, bo aż 47,81 dol., płacą swoim pracownikom francuskie koncerny samochodowe nad Sekwaną. Włochów, którzy ostatnio wbrew ekonomii i zdrowemu rozsądkowi przenieśli z Polski produkcję Pandy do swojej lokalnej fabryki Fiata, w zestawieniu nie ma.
Polscy robotnicy to i tak krezusi w porównaniu z pracownikami branży samochodowej z Państwa Środka. W czerwcu załoga fabryki Hondy ulokowanej w Chinach rozpoczęła strajk, który zmusił japońskiego producenta samochodów do rozmów. W ich efekcie wywalczyła ona 24-procentowe podwyżki. Imponujący wzrost apanaży chińskich robotników? Nic z tych rzeczy. W porównaniu z pensjami w niemieckiej branży motoryzacyjnej to ciągle drobne. Godzina pracy zatrudnionego w przemyśle samochodowym kosztuje naszych zachodnich sąsiadów aż 58,5 dol. Niemcy od lat znajdują się na czele tego zestawienia. Chińczycy z kosztami pracy o dwadzieścia razy niższymi od niemieckich są na drugim biegunie. Mogą liczyć na zaledwie 3 dol. za godzinę pracy. A nawet mniej, bo dane uwzględniają także koszty ponoszone przez pracodawcę. Niewiele więcej kosztuje godzina pracy robotnika meksykańskiego - 3,3 dol.
@RY1@i02/2010/145/i02.2010.145.000.002c.001.jpg@RY2@
Koszty pracy w przemyśle samochodowym
Maciej Szczepaniuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu