Dziennik Gazeta Prawana logo

Stawiamy na jakość i dodatkowe usługi, choć w efekcie za paliwo płacimy więcej

28 czerwca 2018

O tym, co znajdzie się w baku naszego samochodu, nie decyduje już cena, tylko jakość. Upodobania polskich kierowców zmieniły się radykalnie.

Przestaliśmy liczyć każdy grosz. Nie jeździmy - jak jeszcze kilka lat temu - od stacji do stacji, szukając najtańszej benzyny. Badania przeprowadzone przez firmę Qualifact wskazują, że staliśmy się wygodni, a jednocześnie wzrosły nasze wymagania. Niemal 3/4 kierowców wybiera bowiem te stacje, które położone są blisko miejsca zamieszkania lub pracy. Wolimy też placówki znanych koncernów.

Z badań Moto Scan 2010 wynika, że kryterium lokalizacji jest najistotniejsze dla 57 proc. z nas. Co ciekawe, marka stacji paliw stała się drugim najistotniejszym kryterium. Po raz pierwszy w kilkuletniej historii badań cena przestała odgrywać główną rolę w tej hierarchii i spadła dopiero na trzecie miejsce.

Jeszcze w zeszłym roku na markę sieci stawiało 11 proc. z nas, o 2 proc. mniej niż osób kierujących się głównie niską ceną. W tym roku nastąpił nieoczekiwany zwrot. Jakość i bogatsza oferta usług - utożsamiane ze stacjami takich koncernów, jak np. Shell, Orlen czy BP, stała się istotna dla 15 proc. ankietowanych przez Qualifact. Koszty związane z tankowaniem grają mniej istotną rolę. Eksperci tłumaczą to nie tyle bogaceniem się społeczeństwa, ile większą świadomością zakupową klientów.

Wolimy po prostu mieć pewność, że paliwa, które wlewamy do baku, są dobrej jakości i nie zniszczą silników naszych samochodów. Przy okazji dostaniemy za nie punkty w programie lojalnościowym. Stacje koncernowe, tzw. premium, choć droższe, dają poza tym możliwość zakupów w sklepie, umycia samochodu, wypicia kawy czy nawet zjedzenia posiłku.

Takiej możliwości nie mają zazwyczaj klienci tankujący na małych stacjach, należących do operatorów prywatnych. Dotyczy to też stacji automatycznych. To w sumie ponad 2,8 tys. obiektów.

Zaledwie 3 proc. ankietowanych w badaniach Moto Scan 2010 deklaruje, że regularnie tankuje na słynących z najniższych cen stacjach automatycznych. 15 proc. robi to sporadycznie. Tymczasem jeszcze w zeszłym roku placówki takie miały 22 proc. zwolenników. W ciągu minionego roku aż 82 proc. kierowców ani razu nie skorzystało z usług takiej stacji.

@RY1@i02/2010/142/i02.2010.142.000.009a.001.jpg@RY2@

Kryteria wyboru stacji benzynowej

Michał Duszczyk

michal.duszczyk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.