Dziennik Gazeta Prawana logo

Drewno będzie można kupować na podstawie dwustronnych umów

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Ministerstwa gospodarki i środowiska chcą zmienić dotychczasowy, aukcyjny system sprzedaży drewna.

Resorty postanowiły spełnić postulaty firm przemysłu drzewnego i wprowadzić możliwość zakupów na podstawie dwustronnych negocjacji. Kilkuletnie kontrakty zagwarantowałyby m.in. producentom mebli pewną, stałą ilość dostaw surowca po określonych cenach.

Dziś drewno oferowane jest w ogólnodostępnych aukcjach internetowych. Choć monopolista na rynku drzewnym - Lasy Państwowe - twierdzi, że to rozwiązanie najbardziej rynkowe, branża protestuje. Firmy drzewne i LP wzajemnie oskarżają się o promowanie rozwiązań korupcjogennych.

Nowe rozwiązania mają prowadzić do kompromisu. System negocjacji kontraktów nie zastąpi dotychczasowego systemu aukcji internetowych - oba będą funkcjonowały równolegle. Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego chce, by 80 - 90 proc. wystawionej na sprzedaż puli drewna oferowano w ramach kontraktów. O ostatecznej proporcji zdecyduje jednak dopiero ministerialne rozporządzenie.

LP, które są za utrzymaniem aukcyjnego systemu, ostrzegają, że wprowadzenie kilkuletnich umów jest niebezpieczne. - System aukcji internetowych krytykuje niewielka grupa firm, które wolałyby drewno załatwić, zamiast po prostu je kupić - mówi wprost Marian Pigan, dyrektor generalny LP.

Takie insynuacje denerwują Bogdana Czemkę, dyrektora PIGPD. - Negocjacje miałyby się toczyć pod kontrolą komisji, która zapobiegałaby nieuczciwym procederom - zapewnia.

Według PIGPD znacznie większe wady ma obecny system sprzedaży aukcyjnej. - Nie jest tajemnicą, że niemieckie tartaki planują ekspansję na nasz rynek. Aby pozbyć się konkurencji, wystarczy, że na półrocznych przetargach podbiją ceny i wykupią partię 200 - 300 tys. m sześc. drewna - podkreślają przedstawiciele branży.

Jak tłumaczy Czemko, w taki sposób łatwo zaszkodzić konkurencji, bo rodzime firmy albo w takim wypadku nie kupią drewna, albo kupią je po zawyżonych cenach. - Pozycją giganta z Europy Zachodniej taka polityka nie zachwieje, ale polskie firmy nie przetrwają - przekonuje dyrektor PIGPD. Argumentacja tym bardziej wskazuje na protekcjonalistyczny charakter państwa.

Polski rynek drewna wart jest 5,5 mld zł. Działa na nim około 7500 małych i średnich firm. W branży zatrudnione jest 300 tys. osób.

@RY1@i02/2010/134/i02.2010.134.000.013b.001.jpg@RY2@

Sprzedaż drewna z Lasów Państwowych

Michał Duszczyk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.