Piłka w służbie chińskiej reklamy
Piłkarskie mistrzostwa świata to nie tylko święto sportu, ale też okazja do promocji. Tegoroczny mundial w RPA chcą wykorzystać Chiny, aby zmienić powszechny wizerunek producenta tandety na wytwórcę produktów godnych zaufania klientów.
Pekin nie odkrywa przy tym Ameryki - chodzi mu o powtórzenie drogi, jaką w drugiej połowie XX w. przeszli wschodnioazjatyccy sąsiedzi i rywale ChRL. Dlatego na bandach mistrzowskich stadionów po raz pierwszy w historii pojawiły się reklamy chińskich firm. Pierwsza z nich to producent baterii słonecznych Yingli. Druga - browar Haerbin Pijiu i jego piwo Harbin. Browar założył w 1900 r. rosyjski kupiec Rublowski, a obecnie należy on do amerykańskiego koncernu Anheuser-Busch.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.