Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Prawie nowe BMW szybko znika z salonów

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

BMW wspięło się na szczyt segmentu premium w naszym kraju. Ale eksperci twierdzą, że ten sukces to efekt sprytnych zabiegów sprzedażowych, dzięki czemu importer może dokonywać nawet 25-proc. upustów.

BMW sprzedał w naszym kraju prawie 80 proc. więcej samochodów niż rok temu. W efekcie w I kw. 2010 r. po raz pierwszy Polacy kupili więcej samochodów tej marki (o kilkadziesiąt sztuk) niż aut odwiecznych rywali: Mercedesa i Volvo. Dokładnie 1304 sztuki.

- Przy spadku całego rynku o ponad 10 proc. nasz wzrost wydaje się rzeczywiście spektakularny - przyznaje Andreas Biehler, prezes BMW Polska.

Cieszy go, że ma bank zamówień na właściwie wszystkie serie modelowe. Oprócz niezwykle popularnych modeli BMW X5 i BMW X6 do wzrostu najbardziej przyczyniło się nowe BMW X1.

- To obecnie najlepiej sprzedający się model w Polsce - dodaje Andreas Biehler.

Jak twierdzi, obecnie cała rodzina X stanowi prawie 60 proc. sprzedaży. BMW dobrze wiedzie się także w segmencie motocykli. Firma zanotowała 61-proc. wzrost sprzedaży motocykli w I kw. i ma obecnie ponad 21 proc. udział w rynku.

- Klienci coraz częściej stawiają przede wszystkim na bezpieczeństwo, z którego słyną motocykle BMW, jak również na prestiż - uważa Robert Domański, szef działu BMW Motorrad w Polsce.

Ale analitycy nie chcą oficjalnie komentować sukcesów BMW w naszym kraju.

- Tajemnicą poliszynela jest, że firma importuje do naszego kraju także samochody prawie nowe, a w statystykach pokazuje je jak nowe - mówi jeden z analityków pragnących zachować anonimowość.

O co chodzi? BMW sprowadza i dystrybuuje w naszym kraju poprzez swoją sieć nie tylko nowe auta prosto z fabryki, ale też odkupione od firm wynajmujących samochody, leasingowych, czy też wprost wycofanych ze swojego koncernu. Wykorzystuje przy tym różnicę pomiędzy polskim i niemieckim prawem. Zgodnie z niemieckim prawem za nowy uważany jest samochód, którego wiek nie przekracza pół roku i który nie przejechał więcej niż 6 tys. km. Inaczej jest jednak w Polsce, gdzie samochód taki traktowany jest jak używany. Różnicę widać w wynikach Centralnej Ewidencji Pojazdów. Według tej statystyki w I kw. 2010 r. zarejestrowano w naszym kraju zaledwie 898 nowych BMW. Najwięcej było mercedesów (1193 sztuki), za nimi volvo i audi, a dopiero na czwartym miejscu BMW.

Jednak klienci firmy nie widzą w tym nic złego. W każdym salonie nabywcy informowani są o historii pojazdu, a o wyborze takiego auta decyduje cena. Takie samochody są często tańsze nawet o 25 proc. od sprzedawanych obok tych całkiem nowych. Eksperci przyznają, że podobny manewr - choć na o wiele mniejszą skalę - wykonują też inni importerzy.

@RY1@i02/2010/077/i02.2010.077.000.019a.001.jpg@RY2@

Fot. Bloomberg

60 proc. sprzedawanych w Polsce BMW to modele z serii X

Cezary Pytlos

cezary.pytlos@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.