Inwestor finansowy może liczyć na miejsce w radzie nadzorczej
Inwestorzy finansowi, którzy mocno zaangażują się w prywatyzację polskiej spółki, będą mogli liczyć na miejsce w radzie nadzorczej nowego podmiotu, a czasem nawet w zarządzie.
Taką deklaracje złożył wczoraj na spotkaniu z francuskimi inwestorami minister skarbu Aleksander Grad. Nawiązał tym samym do propozycji resortu skarbu, by przedstawiciele OFE objęli jedno miejsce w radzie nadzorczej koncernu energetycznego Enea. W ubiegłym tygodniu Skarb Państwa sprzedał za ponad 1,1 mld zł 16 proc. akcji spółki, z czego 60 proc. trafiło do otwartych funduszy emerytalnych.
- Chcielibyśmy kontynuować ten proces w przypadku innych firm, w których będziemy sprzedawać pakiety akcji. Funduszom inwestycyjnym, polskim OFE czy innym inwestorom zagranicznym, którzy zechcą się zaangażować się w prywatyzację, składamy propozycję udziału w radzie nadzorczej firmy - powiedział Aleksander Grad.
Dodał, że duży inwestor finansowy, który będzie dysponował poważnym pakietem akcji, może nawet liczyć na swojego przedstawiciela w zarządzie prywatyzowanego podmiotu.
Mariusz Gawrychowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu