Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

LOT zwiększy liczbę krajowych połączeń

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Narodowy przewoźnik chce skomunikować najważniejsze polskie aglomeracje z pominięciem stolicy. Jednak, by projekt ruszył, samorządy muszą partycypować w kosztach.

Wielka narada szefów LOT i regionalnych portów lotniczych zakończona. Potwierdziły się informacje DGP, w piątek w Krakowie LOT podtrzymał chęć budowy regionalnych baz lotniczych poza Warszawą. Nie wyklucza uruchomienia nowych połączeń lotniczych nawet od najbliższego sezonu letniego.

- LOT chce uruchomić połączenia międzyregionalne. W ciągu półtora miesiąca mamy wypracować skąd dokąd i w jaki sposób - mówi Włodzimierz Machczyński, prezes portu Gdańsk-Rębiechowo.

W tym czasie przedstawiciele lotnisk mają porozmawiać też z lokalnymi samorządami w sprawie ewentualnego ich udziału w kosztach, jakie poniesie przewoźnik w związku z uruchomieniem nowych tras. O jakie trasy chodzi? Jedną z nich może być bezpośrednie połączenie Gdańska z Krakowem.

- Ta trasa jest niemal pewna - mówi Włodzimierz Machczyński.

Najprawdopodobniej na początek do jej obsługi skierowane zostaną wysłużone już samoloty ATR, które od jakiegoś czasu są kulą u nogi narodowego przewoźnika. Jednak, jeżeli trasy zyskają klientów, spółka nie wyklucza zaoferowania wyższego standardu.

Przedstawiciele PLL LOT nie chcą póki co komentować tej sprawy, odkładając ewentualną rozmowę do poniedziałku.

- Polski rynek lotniczy chyba jeszcze nie jest na tyle dojrzały, żeby rozpocząć oferowanie połączeń pomiędzy portami regionalnymi - uważa Tomasz Kułakowski, dyrektor zarządzający firmy doradczej TOK Consulting.

Według niego władze samorządowe muszą poważnie rozważyć ryzyko współfinansowania takiego projektu i zadać sobie pytanie, czy tych pieniędzy nie można wydać lepiej.

Na razie z takich tras korzystać będą przede wszystkim biznesmani, ale już nie turyści. Inaczej jest w przypadku tras międzynarodowych. Współfinansowanie takich połączeń byłoby dla samorządów najprawdopodobniej opłacalne, gdyż do regionów przyciągnęłyby one nie tylko ruch biznesowy, ale też turystyczny.

Cezary Pytlos

cezary.pytlos@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.