Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Karty podarunkowe coraz częściej wypierają spod choinki tradycyjne prezenty

3 lipca 2018

Handel

Zamiast martwić się, czy trafimy ze świątecznym prezentem, możemy obdarować kogoś kartą podarunkową. Ten sam wybierze, na co przeznaczy określoną kwotę.

W tym roku do Polaków trafi około miliona takich kart. Zdecydowaną większość z nich - około 80 proc. - znajdziemy pod choinką. Resztę otrzymamy od firm.

Taki wynik oznacza, że moda na tego rodzaju podarunki przyjęła się na stałe - według badań PBS DGA, już ponad 50 proc. z nas uważa, że to idealny prezent. Popyt na nie jest przynajmniej o jedną czwartą większy niż przed rokiem.

- Zainteresowanie naszą kartą rośnie z roku na rok, średnio o 15 - 20 proc. - mówi Joanna Karpińska, rzecznik prasowy łódzkiej Manufaktury.

Pod choinką w wielu domach znajdzie się też karta podarunkowa Arkadii, galerii: Janki, Mokotów, Bałtyckiej czy Malty. Monika Lewczuk z warszawskiego centrum Arkadia zapewnia, że u nich w porównaniu z rokiem ubiegłym sprzedaż kart zwiększyła się o 50 proc. Centra handlowe chętnie oferują takie produkty, bo klienci, którzy przychodzą je zrealizować, robią dodatkowe zakupy. Średnio przewyższają one dwukrotnie wartość karty.

O tym, że ten rok będzie dobry dla tego rynku, jest też przekonany Grzegorz Głowacki, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Emitentów Kart Podarunkowych w Polsce. - W tym roku już 3 proc. Polaków przyznaje, że otrzymało taki prezent od bliskich czy znajomych. W 2010 r. było ich mniej niż 1 proc. - uzupełnia.

Mimo wzrostów daleko nam jeszcze pod tym względem do innych krajów europejskich. W Wielkiej Brytanii do ich otrzymania przyznaje się 40 proc. osób. Co roku na Wyspach sprzedawanych jest nawet do pięciu kart na mieszkańca, a wydatki na ten cel przekraczają już 80 funtów.

- Mamy szanse w ciągu najbliższych 5 - 8 lat zbliżyć się do rynku brytyjskiego - uważa Grzegorz Głowacki. Jest jednak mało prawdopodobne, by Polska osiągnęła poziom Stanów Zjednoczonych, gdzie 40 proc. prezentów pod choinką stanowią karty podarunkowe. - Jak wynika z badań, Polacy bardzo sobie cenią zaangażowanie i czas włożony w zakup podarunku. Jeśli go nie widzą, uznają, że ktoś poszedł na łatwiznę - tłumaczy Głowacki.

Z drugiej strony kartami podarunkowymi kusi nas nie tylko coraz więcej centrów handlowych, lecz także większość sieci handlowych. Chcą je wprowadzić na święta Tesco, ale i Redan rozwijający sklepy pod markami Top Secret & Friends, Top Secret i Troll.

Patrycja Otto

patrycja.otto@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.