Dziennik Gazeta Prawana logo

Bez ryzyka nie ma zabawy, czyli jak stracić czyjeś miliardy

2 lipca 2018

Liczba traderów, którzy tracą fortuny powierzone ich pracodawcom, będzie rosła. W czasie największych zawirowań na rynkach tolerowanie ostro grających pracowników leży bowiem w interesie samych banków

U rodzony w Ghanie 31-letni, Kweku Adoboli dołączył niedawno do grona takich królów defraudacji jak Nick Leeson czy Jerome Kerviel, obciążając szwajcarski bank UBS stratami w wysokości ponad 2 mld dol. Choć politycy i nadzory finansowe od lat obiecują ukrócenie ryzykownych operacji, dalej są one możliwe. Mało tego, liczba traderów łajdaków i ich kosztownych wpadek będzie rosnąć, bowiem w czasie największych zawirowań na rynkach tolerowanie ostro grających pracowników leży w interesie banków.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.