Cenne jak dzieła sztuki
Niektóre modele samochodów drożeją szybciej, niż przyspieszają do setki. Tuż po przekroczeniu bram salonu można je odsprzedać z kilkudziesięcioprocentowym zyskiem
w latach 90. młodzi chłopcy tapetowali ściany swoich pokojów plakatami z jej piękną, smukłą sylwetką. Ich ojcowie marzyli, aby choć raz w życiu móc jej dotknąć. Chodzi o "ef czterdziestkę", ferrari F40, jeden z najbardziej kultowych samochodów świata. Niemal 500 koni mechanicznych pod maską robiło na przełomie lat 80. i 90. nie mniejsze wrażenie niż 400 tys. dolarów, jakie trzeba było wtedy zapłacić za auto. Co więcej F40 jest jednym z tych nielicznych supersamochodów, których wartość cały czas rośnie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.