Dziennik Gazeta Prawana logo

Legenda to za mało

3 lipca 2018

Wskrzeszając po latach rynkowego niebytu dawne marki, producenci spodziewają się, że sentyment klientów będzie napędzał sprzedaż. Czasami uczucia jednak nie wystarczą

Sześćdziesiąt cztery tysiące osób na Facebooku polubiło grupę Frugo wróć!, 48 tys. No to Frugo, kolejne półtora tysiąca jest fanami Frugo. Z sentymentem piszą: "Frugo, przybędę do Polski, tylko żeby cię znowu posmakować", "Oby nowe Frugo zachowało dawne smaki i nie poszło w nowoczesne udziwnienia. Z Frugo wróci mi piętnastka". Wrzucają do sieci zdjęcia kapsli oraz butelek kultowego napoju, głosują w quizach, która reklama Frugo była najfajniejsza, który smak najlepszy. Kiedy firma FoodCare, nowy właściciel marki, ogłosiła, że napój wróci, i to jeszcze w pierwszej połowie tego roku, wśród fanów zapanowało poruszenie. Od kilku miesięcy fanpagee są pełne spekulacji: czy kapsel przy otwieraniu będzie pstrykał w charakterystyczny sposób, czy pojawią się wszystkie dawne kolory i smaki napoju.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.