Poczta również czeka na wybory
REWOLUCJA ODROCZONA. 669 placówek Poczty Polskiej pierwotnie przeznaczonych do likwidacji w najbliższym czasie nie zostanie zamkniętych
Jerzy Jóźkowiak nowy prezes Poczty Polskiej, wycofał się z rewolucyjnych reform. 669 placówek, które miały zostać przekształcone w agencje lub zlikwidowane, pozostanie nietkniętych. Przynajmniej na razie. Prezes twierdzi, że to nie wybory kazały mu zmienić decyzję poprzednika, lecz bałagan po nim odziedziczony. W rozmowie z "DGP" mówi, że przecierał oczy przeglądając harmonogram cięć. - Nie wiadomo, według jakich kryteriów wskazano placówki do likwidacji. Niektóre z nich były dochodowe - twierdzi.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.