Klastry dają firmom szanse na duże pieniądze
FIRMY, KTÓRE POŁĄCZĄ siły, mogą dostać 300 mln zł z UE. Od poniedziałku Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości będzie przyjmować od nich wnioski
Klaster, czyli zrzeszenie co najmniej sześciu firm, instytucji naukowej oraz spółki doradczo-koordynującej, może dostać z UE nawet 2 mln zł. Może je przeznaczyć na zakup urządzeń, szkolenie ludzi i promocję marki. Warunkiem jest co najmniej 30-proc. wkład własny.
W Polsce działa już około 70 takich wspólnot biznesowych. Ponad 60 proc. z nich to tzw. klastry tradycyjne - zrzeszające przedsiębiorców z jednego regionu, np. Klaster Bieliźniarski z Podlasia albo Klaster Owocowo-Warzywny z woj. łódzkiego. Organizują wspólne promocje, razem negocjują z dostawcami, czasami korzystają ze wspólnej infrastruktury, np. suszarni czy magazynków.
Z roku na rok zwiększa się jednak liczba klastrów nastawionych na nowoczesne technologie, w których zrzeszone firmy ściśle współpracują z lokalnymi uczelniami czy ośrodkami badawczymi. Przykładem jest Neutribiomed, skupiający 35 spółek z branży farmaceutyczno-kosmetycznej w województwie dolnośląskim. W tym roku dzięki 10 mln zł dotacji z UE uruchomił nową linię do produkcji suplementów diety, opracowanych wspólnie z naukowcami. Za kilka miesięcy trafią one na rynek. W zyskach ze sprzedaży, szacowanych dziś na kilkaset tysięcy złotych, mają partycypować wszystkie firmy. - Żadna ze spółek, działając samodzielnie, nie byłaby w stanie uzyskać takiego wsparcia i zrealizować takiego projektu - mówi Joanna Kułdo zarządzająca klastrem.
Taka forma prowadzenia biznesu umożliwia małym spółkom dostęp do nowych technologii i nowych rynków. Ale nie tylko. Jak wylicza Maciej Dzierżanowski, ekonomista z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową, spółki, korzystając ze wspólnej infrastruktury, wspólnego pionu administracyjno-finansowego czy organizujące wspólne akcje promocyjne, mogą ograniczyć koszty działalności nawet o 20 - 30 proc.
- Niestety, polscy przedsiębiorcy z dużą nieufnością podchodzą jeszcze do wspólnot biznesowych - mówi Dzierżanowski. Tłumaczy, że z reguły godzą się na wspólne akcje promocyjne, ale np. na wspólnego dostawcę decyduje się dziś tylko 20 - 30 proc. z nich. A na przykład w Niemczech czy krajach skandynawskich odsetek ten wynosi 80 - 70 proc.
Rozwój klastrów wspierają władze lokalne. Wiele samorządów, jak np. gdański, wrocławski czy lubelski, oferuje przedsiębiorcom grunty, na których powstają nowoczesne parki technologiczne.
- Dobrze działające klastry to gwarancja nowych miejsc pracy - tłumaczy Piotr Kryjom z PARP zajmujący się rozwojem klastów. Z badań agencji wynika, że nawet podczas kryzysu 74 proc. z nich zwiększyło zatrudnienie - o 2 do 10 proc. Najwięcej pracowników przyjęły spółki zrzeszone w klastrach innowacyjnych.
Innowacyjny Klaster Przemysłowy Producentów Komponentów Odlewniczych KOM-CAST zrzeszony wokół WSK Rzeszów jest nawet gotów zakładać i finansować szkoły, które kształcić mają odlewników i modelarzy. - Chcemy od przyszłego roku przyjmować młodych ludzi, oferując im praktyki w najlepszych firmach, ale i stypendia i utrzymanie - mówi Andrzej Trytek, jeden z koordynatorów klastra odlewników.
Dodaje, że firmy działające w ramach klastra mają tak dużo zamówień, że już dziś gotowe są zatrudnić kilkadziesiąt nowych osób.
Obecnie w klastrach pracuje ok. 500 tys. osób, czyli o 30 proc. więcej niż w 2009 roku.
@RY1@i02/2011/053/i02.2011.053.000.006a.001.jpg@RY2@
Klastry w liczbach
Klastry w tzw. wczesnej fazie rozwoju mogą otrzymać z PARP dofinansowanie do projektu wartego 2 mln zł. Muszą mieć jednak wkład własny w wysokości co najmniej 30 proc. Klastry istniejące od kilku lat mogą dostać znacznie więcej:
● 20 mln zł na inwestycje
● 5 mln zł na badania przemysłowe lub prace rozwojowe,
● 400 tys. zł na doradztwo,
● 1 mln zł na szkolenia,
● 600 tys. zł na promocję i budowę marki.
Wniosek o dofinansowanie musi zostać opatrzony podpisem osoby/osób upoważnionych do reprezentacji. Można je składać w PARP do 27 maja 2011 r.
Szczegółowych informacji można szukać na stronach internetowych Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.
Ewa Wesołowska
ewa.wesolowska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu