Podatek bankowy ograniczy kredyty
NOWY PODATEK, który chce wprowadzić rząd, najbardziej zaszkodzi instytucjom, które mają nadwyżkę kredytów nad depozytami. Tylko z tytułu jego wprowadzenia w tym roku wartość kredytów mieszkaniowych w porównaniu z 2010 r. spadłaby o ponad 20 procent
Polskie instytucje finansowe nie potrzebują dodatkowego funduszu, na którym miałyby być zbierane pieniądze na ratowanie banków - tak komentują bankowcy zapowiedź wprowadzenia podatku bankowego. Nie wierzą też w dobre intencje resortu finansów, który deklaruje, że ustanawia podatek w celu zwiększenia bezpieczeństwa sektora. - Resort mydli nam oczy. Nie wierzymy w to, że pieniądze składane w BFG ostatecznie nie trafią do budżetu - mówi prezes jednego z dużych banków. Uważa, że za dwa, trzy lata rząd wykorzysta to, że kapitał w BFG rośnie, a banków ratować nie trzeba, i przesunie pieniądze na finansowanie potrzeb państwa - tak jak to miało miejsce w przypadku Funduszu Rezerwy Demograficznej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.