Dziennik Gazeta Prawana logo

Używane jak nowe, czyli cud nad Wisłą

28 czerwca 2018

SZEŚĆ MILIONÓW SAMOCHODÓW sprowadzili Polacy z Zachodu od naszego wejścia do Unii Europejskiej. Przynajmniej połowa z nich ma wypadkową przeszłość, sfałszowane dokumenty, cofnięte liczniki przebiegu. Radzimy, jak nie dać się nabrać na "okazję"

"Zaledwie 80 tys. km przebiegu, absolutnie bezwypadkowy, 70-letnia Niemka jeździła nim tylko na zakupy i do kościoła. Jednym słowem: perełka!" - tak jeden ze sprzedawców zachwalał w ogłoszeniu sprowadzonego z Zachodu volkswagena golfa z 2000 roku. Gdy na podstawie numeru VIN (numer identyfikacyjny pojazdu) sprawdziliśmy auto w bazie Volkswagena, wyszło na jaw, że ostatni przegląd przeszło we wrześniu ubiegłego roku przy przebiegu 223 tys. kilometrów. Ponadto pojazd miał w przeszłości dwie poważne naprawy.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.