Dziennik Gazeta Prawana logo

Auto-Spa i CarWash staną przy supermarketach

26 czerwca 2018

RYNEK MYJNI SAMOCHODOWYCH rozwija się dynamicznie dzięki franczyzie. Jest już niemal nasycony. Niszą do zagospodarowania pozostały centra handlowe

Szacuje się, że w minionym roku liczba myjni samochodowych wzrosła o 10 proc., do ponad 3800. To sporo, bo eksperci podkreślają, że w tradycyjnych lokalizacjach, czyli przy dużych osiedlach i na stacjach benzynowych, rynek jest już nasycony. Sieci myjni znalazły jednak nową i bardzo atrakcyjną niszę - lokalizacje przy hipermarketach. Na budowę myjni przy swoich sklepach postawiło już Tesco.

Trwający kilka lat boom na stacje paliw budowane bezpośrednio przy sklepach wielkopowierzchniowych już się skończył, teraz sieci hiper- i supermarketów znalazły nowy sposób na przyciągnięcie klientów - myjnie samochodowe. Na taki krok zdecydowało się m.in. Tesco. Przy marketach tej sieci w całym kraju powstaną nowoczesne, tzw. bezdotykowe myjnie automatyczne. Nie będzie budować ich jednak Tesco, lecz wrocławska firma Auto-Spa, która chce inwestować w obiekty franczyzowe.

Jak tłumaczą przedstawiciele Auto-Spa, firma ma wyłączność na budowę i eksploatację bezdotykowych myjni przy marketach Tesco, pozyskuje też lokalizacje w sąsiedztwie innych obiektów handlowych. Sławomir Decewicz, prezes Auto-Spa, podkreśla, że to najlepsze lokalizacje. - O sukcesie myjni w dużej mierze decyduje lokalizacja. Naszym partnerom przekazujemy te o ogromnym potencjale - przy marketach, które są znakomitym generatorem ruchu - wyjaśnia.

Pierwsza myjnia w barwach Auto-Spa ruszyła w 2009 r. Obecnie firma zarządza 17 placówkami tego typu. Wszystkie to obiekty własne. Spółka chce jednak rozwijać sieć na zasadzie franczyzy. W tym roku planuje wybudować około 30 partnerskich myjni.

- Przystępujący do sieci partnerzy mogą wybrać jedną spośród ponad dwustu lokalizacji na terenie całego kraju. Franczyzobiorca ma możliwość zakupu już istniejącej myjni, może też postawić własną w wybranej lokalizacji z gotowym pozwoleniem na budowę - wyjaśniają w Auto-Spa zasady współpracy z partnerami.

W zależności od liczby stanowisk całkowity koszt budowy i uruchomienia trzystanowiskowej myjni bezdotykowej to około 500 tys. zł. Franczyzobiorcy muszą dysponować wkładem własnym w wysokości 30 proc. tej sumy. Auto-Spa oferuje finansowanie inwestycji.

Na franczyzę postawiła również inna sieć myjni - Carwash Investments (CWI).

CWI też koncentruje się na rozwoju przy sklepach. Buduje myjnie pod logo Turbo przy marketach Biedronki, Polomarketu i E.Leclerc. Dwie ostatnie sieci podpisały dwa lata temu umowy o współpracy z CWI. Myjnie chcą też mieć w sąsiedztwie swoich sklepów sieci Intermarche i Netto.

Michał Dobrański z Corrimeksu, jednej z największych firm na rynku myjni, twierdzi, że najważniejszy dotychczas kanał dotarcia z tego typu usługami do klienta, czyli poprzez rynek stacji paliw, już się wyczerpał. - Lokalizacje przy sklepie są bardziej perspektywiczne - podkreśla.

To zupełnie niezagospodarowana nisza. Obecnie w takich lokalizacjach działa tylko 30 myjni. Tymczasem sklepów największych sieci jest ponad 8 tys. Eksperci spodziewają się, że w ciągu najbliższych trzech lat liczba myjni przymarketowych może wzrosnąć nawet 40-krotnie.

@RY1@i02/2011/036/i02.2011.036.000.012a.001.jpg@RY2@

Fot. Shutterstock

@RY1@i02/2011/036/i02.2011.036.000.012a.002.jpg@RY2@

Michał Duszczyk

michal.duszczyk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.