Najbogatszy Brazylijczyk oczyszcza Rio z bandytów
Eike Batista ma ambicje ogromne jak majątek liczony w dziesiątkach miliardów dolarów. Za te pieniądze zamierza m.in. wybudować od podstaw pierwsze na świecie supernowoczesne osiedle ery cyfrowej
Idealnie czysty i nawoskowany sportowy Mercedes-Benz SLR McLaren, wart ponad milion dolarów, stoi w salonie jego willi w Rio de Janeiro. Eike Batista rzadko nim jeździ, luksusowe auto traktuje raczej jako ozdobę i potwierdzenie swojego sukcesu: szef konglomeratu EBX jest na najlepszej drodze, by odebrać Meksykaninowi Carlosowi Slimowi tytuł najbogatszego człowieka świata. Szybkie robienie pieniędzy to ledwie jedna z jego wielkich pasji. Drugą jest zdjęcie z uwielbianego Rio odium przestępczej stolicy Brazylii oraz zamienienie go w aglomerację przyjazną ludziom i biznesowi. W planach ma również stworzenie miasta przyszłości - Cidade X.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.