Wysyp wezwań na akcje na GPW
Rynek kapitałowy
Wezwań do sprzedaży akcji notowanych w Warszawie spółek było już w tym roku 28 - podaje Giełda Papierów Wartościowych. Oznacza to, że liczba wezwań na akcje - transakcji, w ramach których nabywcy chcą kupić większe pakiety po z góry określonej cenie - zdecydowanie przekroczyła już zeszłoroczny poziom i zrównała się z poziomem z 2010 r. Do rekordowego pod tym względem 2009 r. brakuje już tylko pięciu wezwań. Osiągnięcie pułapu sprzed trzech lat jest jednak możliwe. W minionych latach właśnie w końcówce listopada i w grudniu dochodziło do kilku wezwań do sprzedaży akcji. Przykładowo w tym czasie do sprzedaży walorów Rafako wzywało PBG, a Talanx kupował TU Europa.
Zdaniem specjalistów przejęciom spółek notowanych na warszawskim parkiecie sprzyjają ich niska wycena i wzrastająca atrakcyjność inwestycyjna naszego kraju. Analitycy nie chcą spekulować i wskazywać potencjalnych celów do przejęć. - Kandydatów do przejęć nie należy upatrywać w dużych spółkach, lecz na szerokim rynku - uważa Paweł Kwiatkowski z Domu Maklerskiego AmerBrokers.
Piotr Grzybowski z Domu Inwestycyjnego BRE Banku uważa, że wezwaniom na akcje sprzyja atrakcyjna wycena spółek, która kusi do wyłożenia pieniędzy na przejęcie przez potężniejszych konkurentów. Tak jest w przypadku BSH Sprzęt Gospodarstwa Domowego, spółki zależnej Boscha i Siemensa. W tym przypadku wzywający zamierza kupić akcje, pod warunkiem że zechce je sprzedać 75 proc. posiadaczy akcji Zelmera. Podobnie było w kwietniu z Rabobankiem i BGŻ. W tym przypadku wzywający oferował ponad 50-proc. premię w stosunku do ceny giełdowej. Kurs w jeden dzień niemal wyrównał do ceny oferowanej w wezwaniu.
Paweł Kwiatkowski z Domu Maklerskiego AmerBrokers uważa, że także przyszły rok może obfitować w wezwania. - Będzie tak, pod warunkiem że wyceny spółek utrzymają się na obecnym, atrakcyjnym poziomie - mówi.
Zbigniew Jusis, partner w dziale Doradztwa Transakcyjnego Ernst & Young, dodaje, że fuzjom i przejęciom na polskim rynku sprzyja też coraz większe zainteresowanie naszym rynkiem ze strony zagranicznych podmiotów. Z raportu firmy "Atrakcyjność inwestycyjna Europy", w którym zbadano percepcję inwestorów, wynika, że w ciągu najbliższych trzech lat Polska będzie drugim najbardziej atrakcyjnym rynkiem do inwestycji po Niemczech.
@RY1@i02/2012/227/i02.2012.227.00000130a.802.jpg@RY2@
Kurs WIG
Cezary Pytlos
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu