Oferty no limit i słabnący rynek dławią telekomy
TP obniżyła prognozę wyników. Dywidenda będzie mniejsza
- Jesteśmy jak wojskowy samolot B52. Wprawdzie na jednym skrzydle cztery silniki zaczynają płonąć, ale na drugim wciąż działają. Gdy sytuacja się pogarsza, możemy pozbyć się części balastu na spadochronach. Ale nawet z czterema płonącymi silnikami wciąż lecimy i jesteśmy ciągle dużo silniejsi niż każdy inny samolot - tak Maciej Witucki, prezes Telekomunikacji Polskiej (posługującej się marką Orange Polska), przekonywał do branży telekomunikacyjnej na niedawnej konferencji inwestorów z funduszy private equity. Wczoraj giełdowi gracze mogli odnieść wrażenie, że zapłonął kolejny silnik.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.