Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Luksus ma skusić arabskich milionerów

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Po petrodolary ruszają projektanci mody, producenci biżuterii, eleganckich jachtów i właściciele luksusowych hoteli

Dziś do Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej z pięciodniową wizytą wyrusza rządowa delegacja. Wszyscy podkreślają, że liczą na nawiązanie strategicznej współpracy biznesowej. O tym, że to nie tylko kurtuazja, świadczy fakt, że premierowi Donaldowi Tuskowi towarzyszyć będzie kilku ministrów, w tym wiceszef resortu gospodarki Dariusz Bogdan i Mikołaj Budzanowski, minister skarbu, a także grupa kilkudziesięciu biznesmenów. Będzie to jedna z większych polskich wizyt na Bliskim Wschodzie. Do Rijadu i Dubaju polecą aż dwa samoloty.

Polski biznes będzie szukał tam możnych inwestorów i atrakcyjnego rynku zbytu. Z ofertą jadą głównie producenci towarów luksusowych. Klientów chcą pozyskać małe stocznie, budujące ekskluzywne jachty, twórca polskiego superauta Leopard, ale i producenci oryginalnej dla Arabów żywności - serów topionych marki Laktima czy miodu ze Spółdzielni Pszczelarskiej Apis. Arabskich klientów kolekcjami skusić zamierzają też projektanci mody - Gosia Baczyńska i Joanna Przetakiewicz, a także luksusowe marki biżuterii i galanterii - W.Kruk i Batycki.

Polskie marki mają szanse odnieść tam sukces. Waleed Taher Radwan, ambasador Królestwa Arabii Saudyjskiej w Polsce, przypomina, że już jednej naszej firmie to się udało. - Dużą popularność zdobył u nas producent kosmetyków Inglot. Liczymy na więcej - mówi DGP ambasador.

Witold Śmidowski, polski ambasador w Abu Zabi, podkreśla, że rynek saudyjski cieszy się coraz większym zainteresowaniem ze strony firm zajmujących się turystyką medyczną. - Wielu Saudyjczyków wyjeżdża do Czech, żeby się leczyć. Kilka polskich firm oferujących takie usługi zaczęło się ogłaszać w języku arabskim - tłumaczy.

O arabskich turystów chcą walczyć m.in. firma Prorest, właściciel Siedliska Morena, i Irena Eris, właścicielka Hotelu Spa Wzgórza Dylewskie. - Firmy jadą na nasze zaproszenie w ramach Programu Promocji Gospodarczej Polski Wschodniej. Chcemy w ten sposób promować te województwa i zachęcić partnerów z zagranicy do przyjazdu do naszego kraju - mówi Monika Gąsiorwska z Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Jak zaznacza, nie chodzi tylko o zdobycie turystów, ale i inwestorów. - W grę wchodziłaby budowa sieci hoteli - dodaje.

Waleed Taher Radwan uważa, że taka oferta może być ciekawa. - Arabskich inwestorów interesują inwestycje w nieruchomości i branżę hotelową - przyznaje. Według niego interesująca może okazać się też oferta prywatyzacyjna, którą przedstawi resort skarbu. To dlatego na pokładzie samolotu lecącego do Arabii Saudyjskiej i ZEA znajdą się m.in. Jacek Krawiec, prezes Orlenu, Paweł Olechnowicz, prezes Lotosu, Michał Marzec, szef PPL, i Marcin Piróg z PLL LOT. O kontrakty budowlane walczyć będą PBG i spółka Molter, a zbrojeniowe - Bumar i Cenzin.

Ministerstwo Gospodarki, które jest współorganizatorem wizyty, nie ujawnia składu delegacji. - Wciąż czekamy na potwierdzenie ostatnich zgłoszeń - usłyszeliśmy w resorcie. Potwierdza jedynie, że na liście zaproszonych są m.in. przedstawiciele Narodowego Banku Polskiego, Giełdy Papierów Wartościowych, Agencji Restrukturyzacji Przemysłu oraz Banku Gospodarstwa Krajowego.

@RY1@i02/2012/078/i02.2012.078.00000100d.802.jpg@RY2@

Po inwestorów do Arabii Saudyjskiej i ZEA lecą m.in.:

Michał Duszczyk

michal.duszczyk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.