Dziennik Gazeta Prawana logo

Bielizna to nie hi-tech, ale wyzwanie globalne

29 czerwca 2018

HISTORIA SUKCESU Barbara i Mariusz Hanczkowie pierwszy stanik szyli przez 11 godzin. Dzisiaj ich pracownikom zajmuje to kilka, kilkanaście minut. To dobrze, bo na ich bieliznę czekają kobiety na całym świecie

Ten pierwszy stanik do dzisiaj znajduje się w siedzibie firmy. Od tamtej pory, czyli od 1996 r., w bieliźniarstwie upłynęła cała epoka. Nie ma śladu po spółdzielniach gorseciarskich, które jeszcze w połowie dekady lat 90. zalewały rynek zgrzebnymi konstrukcjami o wątpliwym komforcie. Polki od tego czasu się wzbogaciły, a wraz z zasobnością portfela pojawiły się większe wymagania, nie tylko w kwestiach związanych z duchem, ale także w tych bliższych ciału.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.