Sieci paliw walczą o polskie autostrady
W tym roku ma powstać 30 kolejnych miejsc obsługi podróżnych
Orlen, Lotos, Shell, BP i Statoil podzielą wart ok. 2 mld zł rynek stacji zlokalizowanych przy autostradach i drogach szybkiego ruchu. Biją się o ten segment rynku, mimo że - jak twierdzą - warunki stawiane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w przetargach na miejsca obsługi podróżnych są zbyt wygórowane, a głównym kryterium wyboru zwycięzcy jest najniższa cena. MOP-y to stacje kategorii premium, zazwyczaj z dużym sklepem, restauracją, a nierzadko motelem. Firmy przekonują, że konieczność budowy dodatkowej infrastruktury często jest nieopłacalna, a żądania finansowe GDDKiA sprawiają, że trudno marzyć o choćby minimalnym poziomie zwrotu inwestycji. Warunki przetargowe okazały się zaporowe w kilku lokalizacjach. GDDKiA musiała powtarzać przetargi, część pozostaje nierozstrzygnięta.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.