Banki bardziej cenią sobie stabilność niż falujące, wysokie zyski
Mimo że sektor MSP odczuwa spowolnienie gospodarcze, z obserwacji bankowców wynika, że małe firmy radzą sobie z tą sytuacją. Koncentrują się na jakości świadczonych usług oraz inwestują w modernizację majątku, korzystając przy tym z usług i produktów oferowanych przez instytucje finansowe. Chodzi m.in. o zyskujący na znaczeniu leasing, coraz bardziej popularny faktoring oraz kredyty. Z sondażu przeprowadzonego przez Związek Pracodawców i Przedsiębiorców wynika, że niemal 50 proc. firm skorzystało w ostatnim czasie z nowych instrumentów finansowych, których nigdy wcześniej nie musiało stosować.
Większość banków ma dla MSP przygotowaną specjalną ofertę kredytów inwestycyjnych. Co przedsiębiorcy mogą w ten sposób sfinansować? Przede wszystkim środki trwałe, czyli samochody, maszyny, urządzenia, zakup, budowę, rozbudowę obiektów związanych z działalnością gospodarczą i nieruchomości. Warto podkreślić, że środki z kredytu mogą posłużyć też realizacji obiektów przeznaczonych na wynajem. To może poprawić zdolność kredytową przedsiębiorstwa gdyż planowane wpływy z tego tytułu zostaną doliczone do dochodów firmy. Kredytowaniu podlegać mogą też inwestycje niematerialne, czyli zakup np. udziałów, akcji czy licencji.
Każdy bank ma własne kryteria oceny firmy przy udzieleniu kredytu. Zwykle najistotniejszym jest zdolność kredytowa - czyli możliwości spłaty zobowiązania przez dłużnika. Bank ocenia ją przede wszystkim poprzez pryzmat stanu finansowego przedsiębiorstwa. W tym celu badane są dokumenty finansowe, wśród których na pierwszych miejscach wymienić należy bilans i rachunek wyników. Zwykle ocenie podlegają dwa lub trzy ostatnie lata funkcjonowania firmy. Z dokumentów powinna wynikać stabilność finansowa. Eksperci podkreślają, że łatwiej będzie ją udowodnić podmiotowi, który ma może mniejsze zyski, ale są one stabilne w całym badanym okresie. Gorzej, jeżeli jego działalność jest sezonowa lub zależna od kolejnych "złotych strzałów". Taka firma na kredyt ma szanse mniejsze, nawet jeżeli może pochwalić się bardzo wysokimi zyskami. Bank wychodzi w tej sytuacji z założenia, że ryzyko, iż dobre wyniki w przyszłości nie zostaną powtórzone, jest bardzo wysokie.
Następnie bankowi specjaliści dokonują analizy wskaźnikowej. Jest ona najważniejszym narzędziem oceny działalności firmy. Polega na obliczeniu odpowiednich wskaźników finansowych i porównywaniu ich z wielkościami pożądanymi. Te ostatnie każdy bank określa samodzielnie, dostosowując do posiadanego portfela kredytowego. Do pełnego przeprowadzenia analizy wskaźnikowej niezbędne są dane zawarte w bilansie, rachunku wyników oraz rachunku przepływów środków finansowych.
Kolejnym etapem pracy nad wnioskiem kredytowym jest ocena wpływu finansowanej inwestycji na przyszłe wyniki przedsiębiorstwa. Analityk musi oszacować, czy plany dotyczące np. wzrostu przychodów z tego tytułu założone przez kredytobiorcę są realne i o ile w związku z tym wzrośnie wartość firmy. W tym celu badany jest biznesplan przedsięwzięcia, które finansowane będzie z kredytu. Dokument taki powinien zawierać m.in. opis bieżącej sytuacji firmy, konkurencji, wymagań rynku, a także charakterystykę samego projektu inwestycyjnego. Przygotowanie takiego dokumentu nie jest prostą sprawą. Często przedsiębiorstwa korzystają przy tym z pomocy zewnętrznych wyspecjalizowanych firm.
Podczas rozpatrywania wniosku kredytowego bank bierze pod uwagę także udział własny, jaki przedsiębiorca jest w stanie wnieść. Zwykle musi to być co najmniej 20-30 proc. wartości inwestycji. Choć można znaleźć instytucje, które w wyjątkowych przypadkach decydują się na kredytowanie całości przedsięwzięcia. Trzeba jednak pamiętać, że im zaangażowanie klienta jest większe, tym warunki finansowe spłaty atrakcyjniejsze.
Ubiegający się o kredyt przedsiębiorca powinien też posiadać zabezpieczenie majątkiem trwałym. Może je stanowić finansowana inwestycja lub inna nieruchomość. Podobnie jak wysokość wkładu własnego jakość zabezpieczenia ma duży wpływ na warunki finansowe kredytu. Często też decyduje o tym, czy kredyt zostanie przyznany, czy nie.
@RY1@i02/2013/121/i02.2013.121.13000040j.802.jpg@RY2@
Agnieszka Wiklik dyrektor departamentu sprzedaży SME i klienta korporacyjnego w Getin Noble Banku
Agnieszka Wiklik
dyrektor departamentu sprzedaży SME i klienta korporacyjnego w Getin Noble Banku
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu