Kolej zjada pieniądze z prywatyzacji
Z każdego 1 tys. zł przychodów ze sprzedaży nieruchomości PKP 700 zł pochłaniają wydatki na kolejową administrację, która się tymi terenami zajmuje. Sprzedaż tymczasem miała zasypywać dług państwowego molocha
Jeśli ten proces sprzedaży zbędnych nieruchomości PKP będzie przebiegał w dotychczasowym tempie, to operacja ta zajmie 233 lata - wyliczyło Railway Business Forum, firma zajmująca się doradztwem w branży kolejowej. W ostatnich czterech latach co czwarty przetarg kończył się niczym ze względu na brak zainteresowania potencjalnych oferentów. A kolej musi sprzedawać działki, bo to drugie po pozbywaniu się akcji spółek źródło gotówki na spłatę 4,2 mld zł długu PKP.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.