Samolot do Sydney nie odleciał
Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych organizowała wyjazd na targi do Australii, ale wizytę odwołano. Nie udało się zgromadzić wystarczającej liczby chętnych firm
Przedsiębiorcy zrzucają winę na PAIiIZ. Twierdzą, że o możliwości wyjazdu poinformowano ich za późno. To zamieszanie wokół australijskich targów to doskonały przykład mechanizmu, który blokuje promowanie polskiego biznesu za granicą. Winne są obie strony. Rząd, który nie bardzo wie, jak pomagać biznesowi za granicą. I firmy, które aplikują na wyjazdy niezwiązane z ich branżą albo też chcą się promować za granicą, nie mając nawet anglojęzycznych folderów reklamowych czy obcojęzycznych stron internetowych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.