Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Telekomy ratują się wyprzedażą

26 czerwca 2018

Największe europejskie firmy z tej branży będą w najbliższych miesiącach szukać pieniędzy na inwestycje w infrastrukturę, pozbywając się części aktywów telekomunikacyjnych oraz medialnych

Przychody 17 największych operatorów obniżą się w tym roku średnio o 1,2 proc. - prognozuje Bloomberg. Będzie to drugi z rzędu taki spadek. Niektóre firmy - jak KPN, France Telecom i Telecom Austria - stracą ponad 3 proc. Kolejny już rok - średnio o 1,7 proc. - skurczą się zyski operacyjne. Przekłada się to na fatalne nastroje inwestorów. France Telecom stracił w pół roku 23 proc. wyceny. Prawie o 12 proc. spadł kurs Deutsche Telecom; Telefonica w ostatnich dniach staniała o 9 proc. W ubiegłym roku agencje obniżyły ratingi kredytowe niemalże wszystkich największych podmiotów - poczynając od Telefoniki, przez KPN, Vivendi, a na Telekom Austria i Portugal Telecom kończąc.

Wpłynęły na to pogarszające się wyniki finansowe spółek z branży, a w efekcie cięcia dywidend - głównej kotwicy, trzymającej inwestorów przy spółkach telekomunikacyjnych. Nie tylko w Polsce, gdzie zmniejszenie przez TP dywidendy z 1,5 zł do 0,5 zł na akcję mocno szarpnęło w dół wyceną, ale także w innych krajach - swoje prognozy dotyczące podzielenia się zyskiem z akcjonariuszami obniżyły podmioty w innych krajach. Telekom Austria obniży dywidendę do 5 centów na akcję, czyli o prawie 90 proc. w 2012 i 2013 r. Z kolei Telefonica zawiesiła wypłatę dla akcjonariuszy na II półrocze 2012 r. i I półrocze 2013 r., dzięki czemu zaoszczędzi 6,8 mld euro.

- Telekomy są pod ogromną presją. Potrzebują pieniędzy na inwestycje w infrastrukturę i dźwigają duże zadłużenie, a ich wyniki finansowe pogarszają się z powodu dużej konkurencji, deregulacji rynku przy jego coraz wyższym nasyceniu oraz nakładającego się na to spowolnienia gospodarczego - tłumaczy Paweł Puchalski, szef analityków domu maklerskiego BZ WBK.

Operatorzy szukają pieniędzy. Jedni - jak Orange Polska - zdecydowali, że pozbędą się przyczółków mediowych, niezwiązanych bezpośrednio ze strategią operatora. Stąd wystawienie na sprzedaż portalu Wirtualna Polska oraz spekulacje, że France Telecom może sprzedać część udziałów w globalnym serwisie z materiałami wideo Dailymotion.

Są telekomy, zwłaszcza te największe, które ratują się sprzedażą aktywów telekomunikacyjnych, by pozyskać pieniądze i obniżyć zadłużenie. KPN rozważa sprzedaż operatora Eplus w Niemczech i Base w Belgii. France Telecom i Deutsche Telekom planują wprowadzenie na giełdę należącego do nich operatora EE w Wielkiej Brytanii. Vodafone sprzedał już niemal połowę udziałów francuskiego SFR konkurentowi - Vivendi, ale także pozbył się 4,4 proc. udziałów w China Mobile. Grecki OTE wychodzi z bułgarskiego Globulu, a Telefonica sprzedała Atento oraz część udziałów na rynku niemieckim.

Innym sposobem na obniżanie kosztów jest współpraca operatorów przy inwestycjach. W Polsce realizują to T-Mobile i Orange za pośrednictwem spółki NetWorks! Na poziomie europejskim media donoszą o rozmowach między brytyjskim Vodafonem z Deutsche Telekom na temat współpracy w ramach oferty hurtowej.

Część obserwatorów uważa, że inwestycje w media były dobrym kierunkiem. - Ale nie sprzyja im sytuacja rynkowa i finansowa, co zmusza niektóre telekomy do sprzedaży tych aktywów, by zyskać zastrzyk gotówki i mówiąc kolokwialnie, kupić trochę czasu - dodaje Paweł Puchalski. Inni uważają, że telekomy powinny skupić się na rozbudowie infrastruktury i tych usług dodanych, w których mogą mieć przewagę (jak mobilne płatności czy zdrowie).

Michał Fura

michal.fura@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.