Poczta Polska musi się otworzyć
Prywatni operatorzy chcą wykorzystać przepisy zapewniające im dostęp do infrastruktury dotychczasowego monopolisty. Po swojej stronie mają państwowy nadzór - Urząd Komunikacji Elektronicznej
Szlak przeciera największy konkurent narodowego operatora - InPost - który chce, by listonosze Poczty Polskiej dostarczali jego przesyłki tam, gdzie sam nie dociera (czyli głównie na terenach wiejskich), a placówki przyjmowały awiza przesyłek. Firma powołuje się na nowe prawo pocztowe oraz dyrektywy unijne dotyczące otwarcia rynku - analogiczne do tych, które wcześniej zmieniły rynek telekomunikacyjny. Zmusiły bowiem Telekomunikację Polską do otwarcia swojej sieci hurtowej dla konkurentów, takich jak np. Netia. Operator alternatywny urósł w siłę, a klienci dostali tańsze usługi.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.