Roman Karkosik szykuje się na podbój Ameryki
Należący do znanego inwestora giełdowego Romana Karkosika Boryszew, producent chemikaliów, analizuje możliwości przejęcia w Ameryce Północnej.
- Oglądamy potencjalne cele w branży motoryzacyjnej. Tamtejszy rynek samochodowy rozwija się dobrze, a my nie jesteśmy tam obecni - powiedział wczoraj Piotr Szeliga, prezes spółki. Dodał, że obecne kontrakty Boryszewa w segmencie motoryzacyjnym gwarantują spółce około 500 mln zł euro przychodów rocznie. Ta deklaracja najwyraźniej nie spodobała się inwestorom, gdyż kurs akcji Boryszewa spadł wczoraj o 2,1 proc.
Ameryka Północna nie jest jedynym kierunkiem rozwoju spółki. Niebawem rozpocznie ona due diligence, czyli badanie dokumentów finansowych zakładu przetwórstwa aluminium w Czarnogórze. Piotr Szeliga nie chciał jednak powiedzieć, jaka może być wartość transakcji, podkreślając jedynie, że rozmowy nie są łatwe.
W ostatnim kwartale Boryszew ciął też koszty. Spółka zamknęła zakład we włoskim Trezzano, bo przynosił około 1 mln zł straty miesięcznie. Koszty zamknięcia obciążą wynik finansowy w IV kw. ubiegłego roku.
Michał Fura
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu