Rodzimy przewoźnik podcina skrzydła Turkish Airlines
Jeszcze kilka miesięcy temu tureckie linie były typowane do roli inwestora strategicznego LOT
Od marca 2013 r. Turcy zamierzają uruchomić połączenie między Stambułem a Krakowem. Początkowo chcą operować na tej trasie cztery razy w tygodniu, ale w przyszłości nie wykluczają zwiększenia częstotliwości lotów. Połączeniu sprzeciwia się LOT. Kością niezgody jest archaiczna umowa międzyrządowa z czasów Gomułki. Zgodnie z porozumieniem z 1967 r., kiedy przewoźnik z jednego kraju chce zmienić rozkład lotów, musi uzyskać zgodę nie tylko regulatorów, lecz przede wszystkim konkurencyjnych linii.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.