Eurolot z podciętymi skrzydłami
Dzisiaj przewoźnik musi zwrócić leasingodawcy jeden z jedenastu bombardierów. Powodem są złe wyniki finansowe spółki - związkowcy mówią o 100 mln zł strat w rok. Coraz poważniej rozważana jest upadłość
Kontrolowana przez Skarb Państwa linia lotnicza chwieje się w posadach. Dziś zwróci leasingodawcy nowoczesny samolot, bo nie stać jej na spłatę rat. - To konieczne działanie, które przyniesie spółce nie tylko oszczędności operacyjne, lecz także ograniczy koszty codziennej eksploatacji maszyn - twierdzi Karolina Bursa, rzecznik prasowy Eurolotu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.