Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Symbol finansowego kryzysu wychodzi na prostą

28 czerwca 2018

Hiszpania

Bankia - bank, który stał się symbolem hiszpańskiego kryzysu sektora finansowego - wychodzi na prostą. W 2013 r. osiągnęła zysk w wysokości 512 mln euro, ogłosił wczoraj jej zarząd. Miarą postępu jest to, że rok wcześniej strata wynosiła 19,1 mld euro, co jest najgorszym wynikiem jakiejkolwiek spółki w historii hiszpańskiej gospodarki.

Odzyskanie rentowności przez Bankię prawdopodobnie przyspieszy sprzedaż przez rząd Hiszpanii udziałów w banku. - Jest dla mnie jasne, że są chętni do zakupu tych udziałów - powiedział jej prezes Jose Ignacio Goirigolzarri, informując, że wstępne rozmowy na ten temat już się zaczęły. - Prywatyzacja nie odbędzie się jednorazowo. Normalne jest, że sprzedaż tak dużego pakietu odbędzie się etapami i potrwa to dłużej niż rok, pewnie dłużej niż dwa lata - dodał. W rękach państwa znajduje się 68 proc. akcji Bankii.

Stopniowa sprzedaż banku oznacza, że rząd będzie w stanie uzyskać wyższą cenę, a być może nawet odzyskać całość środków włożonych w jej ratowanie. Biorąc pod uwagę te koszty, byłoby to spore osiągnięcie.

Bankia powstała w grudniu 2010 r. wskutek fuzji siedmiu przeżywających kłopoty regionalnych kas oszczędnościowych i stała się czwartym co do wielkości bankiem w kraju. Konsolidacja sektora bankowego - szersza niż utworzenie Bankii - początkowo nie przynosiła jednak oczekiwanych skutków i rząd Hiszpanii w czerwcu 2012 r. zwrócił się do Unii Europejskiej z prośbą o pożyczkę na ustabilizowanie rynku finansowego.

Na ratowanie Bankii poszło 22,5 mld euro, czyli ponad połowa z otrzymanych wówczas 41,3 mld euro. Warunkiem pomocy było cięcie kosztów - jak poinformował wczoraj zarząd Bankii, w 2013 r. zamknęła ona 1119 oddziałów, co oznacza 36-proc. spadek w porównaniu z rokiem 2012, a liczba pracowników zmniejszyła się o 23 proc.

Poprawiająca się kondycja Bankii to kolejny z sygnałów świadczących, że hiszpańska gospodarka najgorszą fazę kryzysu gospodarczego ma już za sobą. W III kw. zeszłego roku Hiszpania wyszła z recesji, notując pierwszy wzrost PKB po dziewięciu kolejnych kwartałach spadku. Wiarę w Hiszpanię odzyskali też inwestorzy - rentowność 10-letnich obligacji tego kraju, która w szczycie kryzysu w lipcu 2012 r. przekroczyła 7,5 proc., dziś jest niższa niż 3,75 proc.

Bartłomiej Niedziński

bartlomiej.niedzinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.