Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Zima nie zamrozi naszej gospodarki

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Ciepły grudzień wspierał wzrost naszego PKB. Na braku śniegu i wysokich temperaturach korzystają budowlańcy, organizatorzy zagranicznych wycieczek i samorządy. Ale inni się martwią: nie zarabiają hotelarze w górach i PGNiG

Łagodna zima działa na korzyść firm specjalizującym się m.in. w budowie dróg.

- Pogoda pozwoliła na prowadzenie prac aż do świąt. Rzadko kiedy nowe odcinki dróg oddawane są do użytku w grudniu, a z tym mieliśmy do czynienia w 2013 r. - wskazuje Leszek Gołąbiecki, wiceprezes spółki budowlanej Unibep.

W budownictwie kubaturowym stosowane technologie nie wymagają przestojów w czasie cięższych zim, ale ten segment też zyskuje na dobrej pogodzie. Dodatnie temperatury i mało opadów dla wszystkich oznaczają niższe koszty związane m.in. z ogrzewaniem czy materiałami, które nie potrzebują domieszek umożliwiających stosowanie w bardzo niskich temperaturach.

- Wszystko to oznacza dla branży niższe koszty i lepsze wyniki finansowe na realizowanych kontraktach, bo można budować krócej i taniej. Naszej spółce łagodna zima pozwoli np. na zakończenie inwestycji dla kilku warszawskich deweloperów dwa miesiące przed pierwotnie zakładanym terminem - dodaje Leszek Gołąbiecki.

Wojciech Gepner z firmy deweloperskiej Echo Investment wskazuje, że w tym sezonie zimowym spółka praktycznie nie odnotowuje też awarii sprzętu, do których często dochodzi przy niższych temperaturach. Deweloperzy oszczędzają też na budynkach już oddanych do użytku, gdzie spadają koszty ogrzewania i odśnieżania.

- To szczególnie odczuwalne w przypadku drogiego odśnieżania dachów - wskazuje Wojciech Gepner.

Firmy zwracają jednak uwagę, że mimo łagodnej grudniowo-styczniowej aury liczą się z ryzykiem przedłużenia zimy na miesiące typowo wiosenne. - Konserwatywnie zakładamy, że efekt pogodowy będzie neutralny, a nasze inwestycje zostaną oddane w terminie - mówi Jacek Bielecki, dyrektor ds. jakości w firmie deweloperskiej Marvipol.

Ekonomiści są przekonani, że łagodna zima szczególnie dobrze przełoży się na grudniową dynamikę produkcji budowlano-montażowej. Jarosław Janecki z Societe Generale szacuje, że w porównaniu z 2012 r. wyniesie ona 22,5 proc. W połączeniu z dodatnią dynamiką produkcji przemysłowej na poziomie 13,1 proc. i sprzedaży detalicznej, dla której przewiduje wzrost o 9,3 proc., taki wynik może doprowadzić do wzrostu PKB w IV kw. 2013 r. o ok. 2 proc. lub więcej. - Będzie to najwyższa dynamika wzrostu PKB od połowy 2012 r. - ocenia główny ekonomista Societe Generale.

Jednak o ile dodatnie temperatury i brak śniegu cieszą budowlańców, to już dostawcy gazu oraz ciepła nie mają powodów do zadowolenia. PGNiG przyznaje, że sprzedaje teraz mniej gazu niż w miesiącach, w których temperatura spada poniżej zera, a dobowy wolumen wynosi średnio 45-50 mln m sześć. gazu. Nie podaje jednak, jak przełoży się to na wyniki finansowe.

- Niższy wolumen sprzedaży oznacza automatycznie niższe przychody, jednocześnie koszty stałe firmy nie spadają. To oznacza, że łagodna zima nie wpływa korzystnie na wyniki finansowe PGNiG - ocenia Andrzej Szczęśniak, ekspert rynku paliw.

Nieco lepsze informacje płyną z PGNiG Termika, która dostarcza ciepło w Warszawie i Pruszkowie. Jej sprzedaż w grudniu 2013 r. wyniosła 40,17 tys. TJ, czyli zaledwie 1 proc. mniej niż rok wcześniej.

- Sprzedaż utrzymujemy na tym samym poziomie, natomiast o przełożeniu zimy na wyniki finansowe możemy mówić najwcześniej w kwietniu - zastrzega Dorota Kraskowska z PGNiG Termika.

Brak zimy mocno odczuwa branża turystyczna. Właściciele pensjonatów i kwater wynajęli tylko połowę z dostępnych w polskich górach miejsc noclegowych. Sylwester był nieco lepszy, ale w okresie ferii wciąż można znaleźć dużo wolnych noclegów. Hotelarze tłumaczą, że turyści, jak przed rokiem, wstrzymują się z rezerwacją do ostatniej chwili. A raczej do pierwszych opadów śniegu.

Na braku zimowej pogody zyskują za to organizatorzy wycieczek zagranicznych. - Liczba klientów, którzy wyjadą z nami w lutym, jest o 24 proc. wyższa niż rok temu - mówi Magdalena Plutecka-Dydoń z Neckermann Polska.

Na brak śniegu nie narzekają sklepy sportowe, które wyciągnęły wnioski z ubiegłych lat, kiedy z powodu łagodnej zimy ponosiły ogromne straty.

- Ponad 17 mln zł przychodów w listopadzie, czyli o 20 proc. więcej niż w roku 2012, jest na to dowodem. O wynikach za grudzień nie mogę jeszcze mówić. Mogę tylko potwierdzić, że uniezależniliśmy się od pogody, stawiając na całoroczny asortyment związany z biegami czy pływaniem - podkreśla Iwona Książek z Intersport Polska.

Dodatnie temperatury to dla budownictwa niższe koszty

@RY1@i02/2014/003/i02.2014.003.00000080b.803.jpg@RY2@

W ostatnich 20 latach produkcja budowlano-montażowa rosła w grudniu średnio o 7,7 proc.

Małgorzata Kwiatkowska

Patrycja Otto

Bartłomiej Mayer

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.