Czytaj dziecku. I kupuj
Rynek książek dla dzieci to wcale nie jest dziecinna sprawa. Oficjalnie ma wartość 160 mln zł i wbrew spadkom w całej branży z roku na rok rośnie
Kolejka ciągnęła się na dobre 20 metrów. Ustawiła się jeszcze przed południem, a stania w niej było na co najmniej kilkadziesiąt minut. Ale choć takie tkwienie w ogonku to nuda, sześcio-, siedmio-, ośmiolatki grzecznie czekały razem z rodzicami. Co i raz tylko któreś wychylało się, by popatrzeć. W końcu osobiste spotkanie z "Nelą małą reporterką" to jest coś. Przy stoliku na stoisku Burda Polska siedziała równie grzecznie mała, szczuplutka blond dziewczynka. Każdemu podchodzącemu dziecku wpisywała dedykację do książki, pytała o wiek, imię, a na koniec, na ciągle powtarzane prośby "może jeszcze zdjęcie" kierowane przez rodziców, zgadzała się zapozować z zachwyconym małym fanem na tle specjalnie postawionego tła z dżunglą.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.