Wilki nie mogą się bać biznesu
To nie jest firma z pierwszej linii frontu walki o rynek pamięci komputerowych. A mimo to Wilk Elektronik, nie przejmując się globalną konkurencją, sprawnie podbija kolejne kraje
Pamięć w pececie, telefonie, laptopie, tablecie, aparatach, czytnikach książek. Z roku na rok ich objętości rosną w zawrotnym tempie, a ilość danych, jakie wytwarzamy i przechowujemy, jest coraz większa. Na pędzie do produkcji zdjęć, tekstów, filmów, muzyki, aplikacji i grafik zbudowała swój biznes polska firma rodzinna z coraz poważniejszymi światowymi ambicjami. I choć o rynek pamięci zaciekle walczą tuzy globalnej elektroniki, to firma z Łazisk Górnych, jedyny w naszej części Europy producent pamięci i dysków SSD, sprawnie wchodzi na coraz więcej zagranicznych rynków.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.